Co zrobić z garniturem ślubnym po ślubie?

Postawić na prostotę i klasykę, czy ekstrawagancję z nutą odwagi? Garnitur ślubny bez wątpienia przyda się na niejedną ważną okazję, czy uroczystość. Sprawdź!

Co zrobić z garniturem ślubnym po ślubie?
  • Pan Młody
  • Rada
  • Guest-blogger
  • Polska

Ślub i wesele to wydarzenia jedyne w swoim rodzaju. Każdy z nas chce wyglądać w tym dniu wyjątkowo. Kobiety przyzwyczajone są do szycia sukien ślubnych, mężczyźni natomiast dopiero odkrywają świat szycia garniturów na miarę na wydarzenia najwyższej rangi. Chciałbym przekonać wszystkich Panów, którzy rozważają uszycie garnituru na miarę – to świetna decyzja. Szczególnie że męski garnitur nie musi być tylko ślubnym – uszyty dobrze zgodnie ze sztuką krawiecką, z tkaniny o wysokiej jakości i w klasycznym wydaniu – posłuży Wam spokojnie kolejne lata.

Klasyka czy ekstrawagancja?

Szyjąc na miarę dla wielu Panów Młodych, zauważam dwa trendy – klasyczny i ekstrawagancki. Znaczna większość mężczyzn chciałaby wyglądać w dniu ślubu klasycznie, spokojnie. Doradzam im najczęściej wybranie granatowego garnituru, wzbogaconego o ładne dodatki w postaci krawata, białej poszetki, czasem kontrastującej kamizelki. Dla kogoś, kto zakłada garnitur raz do roku, to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie – będzie się czuł bardziej swobodnie i komfortowo wiedząc, że ma na sobie coś klasycznego, sprawdzonego i po prostu pięknego i pasującego do Panny Młodej i powagi wydarzenia.

Klasyka czy Ekstrawagancja? Wybór jest skomplikowany, dlatego najlepiej przedyskutować go ze specjalistą, np. krawcem miarowym.

Druga grupa przychodzi do Atelier Occhiello z gotowym pomysłem – najczęściej mocno ekstrawaganckim. Bordowy smoking, dwurzędowa biała marynarka do czarnych spodni, welurowa kamizelka do smokingowego zestawu. Najczęściej są to mężczyźni, którzy świadomi swojego stylu i umiejętności noszenia garniturów wiedzą, że poczują się swobodnie w czymś, co zdecydowanie wyróżni ich na tle gości weselnych, ale też pozostałych Panów Młodych. I chcą mieć taki strój na własnym ślubie.

Odpowiedź na pytanie, który z tych kierunków wybrać zostawiam na osobny artykuł, bo chciałbym szerzej pokazać, co jest lepsze dla kogo, na co zwrócić uwagę przy podejmowaniu decyzji i co która z nich za sobą niesie. W tym wpisie natomiast chciałbym pokazać uniwersalność stroju, w przypadku zdecydowania się na klasyczne podejście do tematu.

Prostota jest kluczem do sukcesu

Od lat trendy męskiego ubioru ślubnego dzielą się na dwa kierunki – klasyczny i „inny”, zmieniający się co sezon. Męskie garnitury w wydaniu prostym, nieskomplikowanym są w naszej kulturze od wielu lat, a ich popularność przypisuję właśnie temu, że są… proste.
Przy pięknie Panny Młodej, udekorowanej sali, kwiatów, ozdób i błyszczących elementów, przy ekstrawagancji i niecodzienności wydarzenia, jakim jest ślub i wesele, dobrze patrzy się na mężczyznę ubranego w elegancki, klasyczny garnitur. Najczęściej w kolorze granatowym, z białą koszulą, ładnym krawatem i stonowanymi dodatkami. To właśnie od niego bije spokój i elegancja, to właśnie on, swoim strojem bilansuje biel sukni swojej przyszłej Małżonki.

Parom Młodym zawsze powtarzam – Panna Młoda ma przykuwać wzrok swoim pięknem i emocjami, Pan Młody – elegancją i spokojem.

Klasyka jest uniwersalna

Suknia Panny Młodej jest tworzona na jeden dzień – dzień ślubu. Garnitur Pana Młodego, może natomiast być wykorzystany ponownie wiele razy na kolejnych wydarzeniach. Wesele przyjaciół, impreza rodzinna, komunie, chrzciny, eventy służbowe. Każda z tych okazji, pozwala na założenie eleganckiego granatowego garnituru z białą czy błękitną koszulą. Można „bawić się” dodatkami – założyć krawat lub nie, wybrać elegancką białą poszetkę, lub zdecydować się na kolorową, kontrastową. Granat z czarnymi butami będzie bardziej elegancki niż z brązowymi. Możliwości jest wiele, i niewielkim nakładem można ich stworzyć jeszcze więcej.

Granatowy garnitur można rozkompletować i nosić marynarkę z jeansami czy spodniami chino!

Granatowy garnitur jest podstawą męskiej garderoby – jeśli mężczyzna miałby mieć tylko jeden w swojej szafie, powinien to być właśnie taki w kolorze ciemnego granatu. Pozwala on zbudować mnóstwo innych zestawów na jego bazie, a jednocześnie jest niesamowicie uniwersalny i prosty w tworzeniu późniejszych stylizacji. Ślubny garnitur w kolorze granatowym, jest więc czymś, co w przeciwieństwie do sukni ślubnej – będzie wykorzystywane wielokrotnie. Jeśli dodamy do tego wysoką jakość szycia, tkaniny i wykończeń – mężczyzna będzie mógł cieszyć się swoim garniturem (lub nie martwić o nowy) przez kilka / kilkanaście sezonów.

Garnitur to kilkuletnia inwestycja

W świetle takiego stwierdzenia zachęcam zawsze Pary Młode do zastanowienia się nad tym wydatkiem – sklepy sieciowe kuszą niskimi cenami, promocjami czy zestawami. Garnitur ślubny można kupić za kilkaset złotych, ale należy mieć świadomość jego jakości. Dobry garnitur musi mieć swoją cenę, ponieważ składa się z odpowiednio droższych elementów, ktoś poświęcił na jego produkcję więcej czasu. Za ceną idzie odpowiednio jakość (w większości wypadków). W osobnym artykule stworzymy listę „niewygodnych” pytań do sprzedawców garniturów, które pozwolą Wam z czystym sumieniem podjąć odpowiednią decyzję.

Jeśli więc planujecie zakup garnituru na ślub, pomyślcie o kilkunastu innych wydarzeniach po ślubie, na które Pan Młody może go założyć. To zupełnie zmienia sposób patrzenia zarówno na jakość wykonania jak i cenę, ponieważ kupiony garnitur wyższe jakości zwróci się przez kolejne lata używania.

Co zrobić z garniturem po ślubie?

Zaraz po – oddać do zaufanej pralni do odświeżenia. Jeśli zdecydowaliście się na szycie na miarę, zapytajcie sprzedawcę o polecenie – ja w Occhiello przykładowo mam swoją zaufaną małą pralnię, która wie jak traktować delikatne tkaniny i ręczne szyte ubrania, żeby je odświeżyć i wyczyścić bez ryzyka niszczenia. A usługa ta nie jest wcale droższa, niż w sieciowych pralniach.

Zadbanie o garnitur pozwoli cieszyć się nim dłużej. Pranie ma sens wyłącznie wtedy, gdy faktycznie marynarka czy spodnie nasza ślady zabrudzeń, ale powinno ograniczyć się do maksimum 1/2 na rok. W pozostałych wypadkach najlepiej oddawać garnitur do odświeżenia, które zdejmie z niego zapach, wygładzi zagniecenia i przygotuje do schowania.

A potem? Gdy garnitur jest odświeżony, najlepiej powiesić go na odpowiednim wieszaku (o szerokich ramionach), schować do pokrowca i odliczać dni do kolejnej okazji, gdy można go założyć…

 

Nie chcesz przegapić najnowszych newsów o trendach ślubnych?

Zapisz się do naszego newslettera

Skomentuj artykuł

Lista ślubna Zankyou! Odbierz 100% swoich prezentów w gotówce!