Publikacja

Oryginalny ślub - tak czy nie?

  • Dekoracje

W Sylwestra dostałam życzenia od przyjaciółki, która w „pe esie” poinformowała mnie, że aktualnie przebywa na weselu. Muszę powiedzieć, że wyjątkowo mnie to zaskoczyło…

zapisz
Czy jest przepis na oryginalny ślub? Fot. Jose Luis de Lara
Publikacja

Wiedziałam oczywiście, że wesela organizowane są w Sylwestra, myślałam nawet wcześniej o tym, czy to fajny czy nie fajny pomysł, ale to wszystko było widziane przeze mnie w kolorach dalekiej abstrakcji. Natomiast kiedy sprawa się urealniła, nabrała nieco innych barw. I to właśnie stało się przyczynkiem do napisania tego tekstu.

Różowa sukienka?

Ale nie tylko to właściwie. Jakiś czas temu bowiem oglądałam sobie na tymże portalu (no bo na jakimże innym) najnowszą kolekcję różowych sukien ślubnych made by Wera Wang i zastanowiło mnie wtedy jedno: co kieruje dziewczynami, które decydują się na ślub w kolorowej kreacji? Czy to nie przesada?

Nie chcesz przegapić najnowszych newsów o trendach ślubnych?

Zapisz się do naszego newslettera

zapisz
Suknia ślubna Vera Wang 2014, fastynator Hat Company, buty Lulu Weddings

Spytacie: a kolorowe buty? A ślub na wolnym powietrzu? Własna muzyka w Kościele? Rezygnacja z przywitania chlebem i solą? Obiad zamiast imprezy do rana? Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Czy to wszystko nie to samo? Czy nie chodzi tylko o to, by się odróżnić i wyróżnić?

Zawsze jest wybór!

Ci co znają mojego bloga 27 sukienek. Bo zawsze masz wybór wiedzą, jaka dewiza mi przyświeca. Pragnę uwrażliwiać na to, by organizując swój ślub, kierować się – no cóż, zabrzmi to trywialnie – sercem. To znaczy nie zważać na wszelkie naciski, niezrozumiałe dla nas tradycje i inne elementy, bez których możemy sobie wyobrazić nasze wesele, tylko robić tylko to, co nam się podoba.

Mój ślub i wesele bardzo różniły się od innych: zaczynając od tego, że w kościele mieliśmy zespół rockowy, który grał skomponowane przez nas piosenki, a skończywszy na tym, że impreza weselna trwała tylko do godziny 21. Nie robiliśmy tego po to, żeby wszyscy o nas mówili (no może tylko troszkę, hehe), ale po to, żeby nasz ślub był naprawdę nasz. Kształt imprezy był dopasowany do naszych upodobań i charakterów.

Jak prababcia…

I o to mi właśnie w tym tekście idzie. Jeśli wybierasz na ślub różową suknię, bo taką miała Twoja prababcia, a Ty – już jako mała dziewczynka – powzięłaś postanowienie, że też taką będziesz mieć, to sprawa jest jasna: kupuj ją i nie oglądaj się na nikogo! Podobnie wybór daty w Sylwestra. Co decyduje o tym kroku? Chęć wybicia się i „pokonania” w oryginalności koleżanek z liceum, czy może to Wasza jakaś tajemnicza rocznica, z której nie zamierzacie się nikomu tłumaczyć?

zapisz
Fot. Danielle Capito

Słowem-kluczem jest tu „motywacja”! W tekście o konsultantce proponowałam Wam quiz. Tym razem postawię tylko jedno pytanie, a Wy weźcie je sobie do serca. Dlaczego chcecie to zrobić? Jeśli będziecie szczerzy sami ze sobą, to na pewno nie będziecie chcieli być oryginalny na siłę. Po prostu bądźcie sobą – to jest największa oryginalność, bo takich jak Was dwoje, nie ma ani jednego!


blog slubny Zankyou

 

Autorka bloga ślubnego 27 sukienek. Bo zawsze masz wybór, który znajdziecie także na Facebook’u.

Ty także chcesz zostać ekspertem Zankyou? Napisz do nas! 

 

Publikacja

Skomentuj artykuł