PL Zaloguj
PL

Kto kogo kochał i za kim szlochał, czyli literacko-miłosne doniesienia o… Williamie Szekspirze

Williama Szekspira wszyscy znamy jako twórcę najbardziej wstrząsającej historii miłosnej wszech czasów, a mianowicie tragedii „Romeo i Julia”. Ten człowiek niewątpliwie rozumiał czym jest miłość. A dzięki komu nabrał takiej wrażliwości? Co sprawiło, że nauczył się odmieniać słowo „ miłość” przez wszystkie przypadki?

Credit: vvoronov shutterstock

Nie ma we wspólnej dwojga serc przestrzeni

Dla barier, przeszkód

Miłość nie to miłość, jeśli

Zmienny świat naśladując sama się odmieni

Lub zgodzi się nie istnieć, gdy ją ktoś przekreśli.

O, nie: to znak wzniesiony wiecznie nad bałwany,

Bez drżenia w twarz patrząc sztormom i cyklonom

(Sonet 116)

Credit: Nadzeya Dzivakova shutterstock

Szekspira znamy wszyscy, albo przynajmniej tak nam się wydaje. Mało kto słyszał o kobiecie, która była inspiracją do powstania jego najwybitniejszych dzieł. Ciemnowłosa i uparta piękność Anne Whately w pewnym momencie chwyciła za pióro, aby opowiedzieć o swojej miłości do barda ze Stanfordu.

Sama nie mogła jednak tego dokonać, zrobiła to niejako za pośrednictwem Karen Harper, która opowiedziała o sekretnej miłości dramaturga w książce „Sekretna miłość Szekspira”, do której powinni sięgnąć wszyscy fani twórczości tego twórcy.

Credit: GN shutterstock

Z dokumentów możemy dowiedzieć się, że Anne Whately wzięła ślub z Szekspirem tuż przed tym, kiedy ten był zmuszony zawrzeć związek z ciężarną wówczas Ann Hathaway. To posunięcie na pewno było ryzykowne, ale ryzyko nie było czymś, nad czym się oboje wtedy zastanawiali…

Potajemna ceremonia w maleńkim wiejskim kościółku połączyła dwie namiętne dusze, których więzi nie mogło zerwać rozstanie, zdrada, ani małomiasteczkowe plotki.

Życie Szekspira można podzielić niejako na dwie części- oficjalną i nieoficjalną. Do aspektu oficjalnego należał związek z Ann Hathaway. To ona, kobieta stanowczo starsza od Szekspira, która w momencie ślubu z nim była już w ciąży, przez wielu była uznawana za jedyną panią Szekspir. A to przecież nie była prawda…

Pojawia się pytanie- jak to możliwe, że Szekspir był dwukrotnie żonaty (nie rozwiązując wcześniej poprzedniego związku)? Dlaczego nikt nie zwrócił na to uwagi? Odpowiedź na to pytanie jest o tyle banalna co zaskakująca.

Credit: Reddavebatcave shutterstock

Wszystko było kwestią zapisu nazwiska. Szczegół, a jednak jakże istotny. Poślubiając Anne Whately w rejestrze Szekspira zapisano jako: Wm Shaxpere, a kiedy dramaturg brał ślub z Ann Hathaway, to jego nazwisko wpisano Shagspere. Mogłoby się więc wydawać, że te dwa związki małżeńskie zawarli dwaj różni mężczyźni. Dzięki temu Szekspir mógł być mężem i kobiety, którą kochał i tej, którą miał się zaopiekować ze względu na dziecko, którego ta się spodziewała.

Credit: Anna Ismagilova shutterstock

Szekspir niewątpliwie poznał różne znaczenia słowa miłość. Wielka namiętność, pożądanie, paląca energia- to coś, co łączyło go z Anne Whately. Takie uczucie nie zdarza się codziennie. Ann Hathaway też nie była mu obojętna. W końcu spodziewali się dziecka. Jednak to był inny typ relacji. Może to było spowodowane też różnią wieku, która ich dzieliła? Kto to wie…

Credit: JasaShmasa shutterstock

Życiorys Szekspira skrywa wiele tajemnic. A wydawać by się mogło, że wiemy już wszystko o bardzie ze Stanfordu. To, co możemy stwierdzić z całym przekonaniem, to to, że chciał kochać i czuć się kochanym. Nieobce mu były wichry namiętności. Wiedział czym jest pożądanie. Może właśnie dlatego był tak przekonujący w przelewaniu takich historii na papier…

Podoba Ci się artykuł? Podziel się nim

Więcej informacji

Skomentuj artykuł

Stwórz za darmo, za pomocą dwóch kliknięć, najpiękniejszą stronę na swój ślub.

100% dostosowanie do Twoich potrzeb Zobacz więcej projektów >

Pracujesz w branży ślubnej?
Jeśli masz Firmę albo jesteś profesjonalistą w branży ślubnej, Zankyou oferuje Ci możliwość umieszczenia reklamy swoich usług na naszej stronie internetowej dla tysięcy Par Młodych organizujących swój ślub w 19 krajach. Więcej informacji