Gdańska , zimowa sesja ślubna, gdzie Para udowodniła, że zdjęcia zimą, to najlepsze kadry ślubne!

“Miłość jest namiętnością. Wytrąca z równowagi. Gubi rytm. Zaburza spokój. Zmienia wszystko. Przewraca świat do góry nogami. Wywraca wszystko na lewą stronę, zachód zmienia w południe, a północ we wschód, to, co złe, w dobre, każe otwierać serce bez warunków. ”

Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki

Jesteście wyjątkowi, wasza miłość jest wyjątkowa, wasza radość jest wyjątkowa. Te uczucia i emocje są niesamowite i zupełnie nie powtarzalne, więc planując sesje zdjęciową nie dajcie wrzucić się w schematy! Wszyscy wasi znajomi zamierzają wziąć ślub w czerwcu, lipcu i sierpniu, w końcu blask słońca, zieleń krajobrazu i upał to totalny must have każdego przyjęcia! A plener? Nadmorska plaża to świetny pomysł.. Oczywiście latem. A wcale, że nie! I tutaj mamy dla was mała niespodziankę. Polskie morze ma swój cudowny urok nie tylko w promieniach gorącego słońca, zimą też potrafi być piękne i zachwycające! Nie wierzycie?

Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki

W takim razie koniecznie musicie obejrzeć galerie zdjęć Ani i Adriana. Oni z pewnością przekonają Cię, że warto przełamywać stereotypy. Efekt tej niezwykłej sesji jest naprawdę obłędny! Serdecznie zapraszamy. Ania i Adrian to bardzo wyjątkowa, przepiękna Para Młoda. Ich miłość jest po prostu niesamowita, a ciepło ich serc ogrzeje nawet najzimniejsze dni.

Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki

Ona to urocza, drobna blondynka. Ma cudowny, ujmujący uśmiech. Taki prawdziwy, bo prawdziwy uśmiech jest tylko wtedy kiedy jednocześnie śmieją się też oczy. Ania jest bardzo piękną, naturalną i autentyczną kobietą. Tego dnia wygląda zachwycająco. Ma na sobie długą, prostą, białą suknie z dużym wycięciem na plecach ozdobionym koronką. Jest to świetnie dopasowana do figury Ani kreacja, bardzo seksowna, a jednocześnie wytworna i elegancka. Subtelne akcenty w postaci pereł są świetnym rozwiązaniem, a zielony bukiet, opaska we włosach i ciepły szal w kolorze kawy z mlekiem doskonale uzupełniają całość i sprawiają, że jest to wymarzony strój na spacer po plaży.

Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki

Stylizacja Ani nie jedno ma oblicze, jest bardzo uniwersalna i wielowymiarowa. Naprawdę piękna! Adrian to przystojny, wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna. W tym wielkim dniu stojąc u boku tak wytwornej kobiety nie mógł wybrać nic innego tylko klasyczną elegancję. Zdecydował się więc, na tradycyjny ciemny garnitur i weselne buty. Muszka z wzrokiem nieco ożywia całą jego stylizację, a duży ciepły szalik nadaje jej lekkości i naturalności. Dzięki tym drobnym dodatkom Pan Młody doskonale wpisuje się w klimat sesji.

Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki

Wybrzeże morza Batyckiego to wymarzone miejsce na ślubną sesje plenerową. Zakochani odnaleźli tutaj absolutnie wspaniałą scenerię, która idealnie podkreśliła ich uczucia. Pierwsze skojarzenie to plaża.. Dlaczego warto odwiedzić ją zimą? Ma wtedy zupełnie odmienny charakter niż latem. Właśnie w chłodne, szare dni polskie morze naprawdę rozkwita naturalnym pięknem. Spotkamy wtedy mnóstwo zachwycających łabędzi. Są one wymarzonymi towarzyszami do ślubnej sesji. Te wyjątkowe ptaki łączą się w pary na całe życie, to idealny symbol prawdziwej, nieprzemijającej miłości. Ale przede wszystkim odnajdziemy spokój, ciszę i odrobinę prywatności. Zimą plaża jest dość odludnym, a przez to niezwykle romantycznym miejscem. Zdjęcia w tej scenerii są bardzo subtelne, mają nieco rustykalny charakter. Efekt naprawdę zapiera dech w piersiach.

Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki
Fotografia Mateusz Siedlecki

Jednak Trójmiasto, na które zdecydowała się nasza Para Młoda ma do zaoferowania znaczenie więcej niż nam się wydaje – szczególnie w okresie świątecznym. Kolorowe światełka, diabelski młyn, stare kamienice, klimatyczne uliczki.. Czuć wielkomiejski szyk. Druga część sesji Ani i Adriana, która odbyła się w centrum jest bardziej elegancka i wytworna. Pełna magii.. Odważne, cudowne połączenie.. Coś wspaniałego!

Oprawa fotograficzna: Fotografia Mateusz Siedlecki  | Suknia ślubna: Viola.Piekut Projektant |Garnitur: Vistula |Akcesoria (ozdoba do włosów, bransoletka): Decolove |Fryzura/makijaż: Panna Młoda |Wianek, wieniec, bukiet – Ania&Adrian |

 

Skontaktuj się z firmą, o której mowa w tym artykule.

Komentarze (1)

Skomentuj artykuł

Stwórz za darmo, za pomocą dwóch kliknięć, najpiękniejszą stronę na swój ślub.

100% dostosowanie do Twoich potrzeb Zobacz więcej projektów >

Pracujesz w branży ślubnej?
Jeśli masz firmę lub jesteś profesjonalistą z branży ślubnej, Zankyou oferuje Ci możliwość umieszczenia reklamy swoich usług na naszej stronie internetowej dla tysięcy Par Młodych organizujących swój ślub w 23 krajach. Więcej informacji