Śródziemnomorski ślub bogaty w detale - Ania i Paul

Fot. Andrea Ferarra

Pomimo ogromnego wyboru przepięknych miejsc w Katalonii, zdecydowaliśmy się na zorganizowanie naszego ślubu w centrum Barcelony, gdyż zależało nam na komforcie naszych gości. Nie chcieliśmy, aby nasi najbliżsi po podróży do Barcelony musieli tego dnia dodatkowo martwić się o bagaż i transport.

Panna Młoda. Fot. Andrea Ferarra
Pan Młody. Fot. Andrea Ferarra
Widok na Barcelonę. Fot. Andrea Ferarra
Ania i Paul. Fot. Andrea Ferarra

Ślub i wesele odbyły się w jednym z największych otwartych muzeów w EuropiePoble Espanyol. Jest to właściwie niewielkich rozmiarów wioska położona na zboczu góry Montjuic. Każdy z jej budynków jest repliką istniejących konstrukcji w Hiszpanii. Spacerując wąskimi uliczkami, można więc naprawdę poczuć hiszpańską atmosferę. Do dyspozycji mieliśmy kapliczkę położoną na obrzeżach muzeum. Dodatkowym plusem był taras z widokiem na Barcelonę, a samą ceremonię zaślubin zdecydowaliśmy się przeprowadzić w romantycznym krużganku. Kolacja z kolei była podana na tyłach kapliczki, w ogrodzie.

Fot. Andrea Ferarra

Tematem przewodnim wesela był kolor bordowy (na cześć ulubionej drużyny piłkarskiej mojego męża). Zadbaliśmy o polskie tradycje – nasz catering był niesamowicie pomocny i zaoferował nam wybór polskiej wódki, jak również na nasze życzenie przygotowana została taca z chlebem i solą (cierpliwość firmy wyczerpała się jednak, gdy tylko wspomniałam o tym, że tradycja nakazuje stłuc kieliszki. Musieliśmy więc dostarczyć własną parę kieliszków:)), moja rodzina przygotowała także grosiki, którymi zostaliśmy obsypani tuż po ceremonii.

Fot. Andrea Ferarra
Chleb i sól na ślubie. Fot. Andrea Ferarra
Przemowy podczas wesela. Fot. Andrea Ferarra
Wesele Ani i Paula. Fot. Andrea Ferarra

Ze względu na szacunek do angielskich zwyczajów, zaangażowaliśmy przyjaciół w przygotowania do ceremonii (4 druhny i 5 drużbów), poprosiliśmy rodziców o przemowy oraz przygotowaliśmy upominki dla gości ( z polskim akcentem – pierniczki nawiązujące do moich toruńskich czasów studenckich).

Podczas przygotowań do ślubu, ja skupiłam się na stylizacji i detalach. Większość dekoracji i ozdób zaprojektowałam sama. Z kolei Paul zajął się organizacją wymarzonych samochodów. Trzy mini coopery krążące tego dnia po Barcelonie budziły ogromne zainteresowanie. Nie była to jednak ekipa filmowa “Włoskiej roboty”, ale konwój ślubny z panem młodym i drużbami.

Poduszki na obrączki DIY. Fot. Andrea Ferarra
Fot. Andrea Ferarra
Dekoracja. Fot. Andrea Ferarra
Druhny i drużbowie tuz przed ceremonia Fot. Andrea Ferarra

 

Fot. Andrea Ferarra

Wesele było więc mieszanką polsko – angielskich zwyczajów, w hiszpańskim klimacie i z menu śródziemnomorskim. Pomimo naszych obaw o bariery wiekowe i językowe, goście bardzo szybko nawiązali ze sobą kontakt i bawili się do rana.

Ania i Paul Fot. Andrea Ferarra

Suknia ślubna Pronovias
Fotograf: Andrea Ferarra

Jeżeli marzycie o tak pięknym ślubie, zadbajcie o jego niepowtarzalność. Razem z Anią możecie stworzyć niepowtarzalne dodatki na Wasz ślub i wesele, którym Ania poświęca kreatywnego bloga! Do tej pory ukazały się poradniki:

Księga gości malowana palcami

Eleganckie zaproszenia ślubne 

Bardzo dziękujemy za inspirującą relację i piękne zdjęcia. Życzymy Wam ogromu szczęścia!

– Zankyou

Więcej informacji o

Skomentuj artykuł

Reportaż ślubny gdzie "widzisz w oczach wrażliwość, a w gościach szczerą radość"
Reportaż ślubny gdzie "widzisz w oczach wrażliwość, a w gościach szczerą radość"
A my dzisiaj mamy dla Was reportaż ślubny, gdzie w „oczach widzisz wrażliwość, a w gościach szczerą radość”. To coś, czego nie możecie przegapić. Zapraszamy serdecznie na tę niezwykle radosną i pełną wrażliwości przygodę. Niech będzie pięknie!
Stylizowana sesja w Magnoliach. Zobacz ją tylko u nas.
Stylizowana sesja w Magnoliach. Zobacz ją tylko u nas.
Kwitnące magnolie to niekwestionowane królowe wiosny. Ich duże tulipanowe kwiaty zachwycają nas już od kwietnia. Żaden inny krzew czy drzewo nie kwitnie tak spektakularnie.
Włoska sesja ślubna od Mediolanu po Cinque Tierre! Iza i Łukasz, a tle wyjątkowe krajobrazy! Zobacz je!
Włoska sesja ślubna od Mediolanu po Cinque Tierre! Iza i Łukasz, a tle wyjątkowe krajobrazy! Zobacz je!
Cała ta sesja prezentuje się po prostu olśniewająco. Ma w sobie wielką klasę i niezwykły szyk. To coś absolutnie fantastycznego. Sesja jest subtelna, zmysłowa i sensualna. Iza i Łukasz na pewno z wielką przyjemnością powrócą do tych zdjęć po latach.

Stwórz za darmo, za pomocą dwóch kliknięć, najpiękniejszą stronę na swój ślub.

100% dostosowanie do Twoich potrzeb Zobacz więcej projektów >

Pracujesz w branży ślubnej?
Jeśli masz firmę lub jesteś profesjonalistą z branży ślubnej, Zankyou oferuje Ci możliwość umieszczenia reklamy swoich usług na naszej stronie internetowej dla tysięcy Par Młodych organizujących swój ślub w 23 krajach. Więcej informacji