Publikacja

Sesja ślubna...otuleni słońcem, otuleni sobą i zatraceni w szcześciu! Pięknie!

Pomimo tego, że sesja nie odbyła się w dniu ślubu, nasi młodzi wciąż wpatrywali się w siebie z czułością, miłością i dziecięcą radością, ale też namiętnością.

  • Reportaże ślubne
  • Sesja
  • 2017
Pary, które ślub i wesele mają już za sobą, często przekazują innym narzeczonym, by jak najwięcej chwil łapali w tym wyjątkowym dniu, gdyż wszystko bardzo szybko mija. Niektórzy więc, by wydłużyć ten magiczny czas, organizują sesje plenerowe, by móc jeszcze raz założyć ślubne stroje, powspominać i utrwalić w obiektywie te cudowne momenty. Tak też zadziało się w przypadku naszej wyjątkowej Pary Młodej, którzy nie potrzebowali specjalnych dodatków czy scenerii, by pokazać, jak bardzo się kochają! Zobaczcie, jak udało się Kasi i Łukaszowi zamienić prostotę, w najpiękniejsze wspomnienie!
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
Ona to delikatna blondynka, mająca jednak w swym spojrzeniu chęć dominacji. On to wpatrzony w nią postawny mężczyzna. Stroje do ślubu wybrali tradycyjne. Pan Młody klasyczny, szary garnitur zakupił w Giacomo Conti. Panna Młoda zaufała marce Salon Sukien Ślubnych Julia Gastoł i to był strzał w dziesiątkę. Prosta, biała sukienka, z gorsetową górą, jednak bez zbędnych zdobień, z dołem w kształcie litery A, jednak z tiulem nadającym lekkości – to idealny wybór dla naszej Panny Młodej. Oddaje jej charakter, a ponadto uwydatnia piękno naszej bohaterki i podkreśla jej wszelkie atuty.
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
Pomimo, że sukienka była skromna, bez zdobień, Panna Młoda nie postawiła na krzykliwe dodatki, co okazało się bardzo dobrym rozwiązaniem. Królowało złoto, ale w formie delikatnej bransoletki z serduszkiem, wisiorka, a także złotych tatuaży naklejanych na przedramię. Dwoma, zaskakującymi, dodatkami, które dodały stylizacji naturalności, były wianek i podwiązka z kwiatów. Wianek został upleciony ze sztucznych kwiatków, które jednak, nawet z bliska, przypominają żywe. Królował w nim róż przeplatany pomarańczą i zielenią.
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
Ci, których również zachwycił, mogą go obejrzeć na stronie Sajbazar, w zaskakująco korzystnej cenie. Nowatorskim rozwiązaniem okazała się jednak podwiązka z Ptaszarni, której głównymi kwiatami były piwonie, z dodatkami perełek, piórek i liści. Całość kompozycji została umieszczona na elastycznej koronce. Pan Młody nie potrzebował zbyt wielu dodatków. Swój garnitur dopełnił klasycznym, srebrnym męskim zegarkiem i prostymi szpilkami do mankietów, to dawało wrażenie naturalności i komfortu.
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
Sesja ślubna odbyła się na łonie natury: niekoszonej łące porośniętej blekotem pospolitym, między krzewami głogu, czarnego bzu i lipy, nad jeziorem czy na klifowej plaży. Całość spajało ze sobą zachodzące, jesienne słońce – już nie ciepłe, ale za to intensywne kolorystycznie, okalające swym blaskiem naszą parę małżonków. Pomimo tego, że sesja nie odbyła się w dniu ślubu, nasi młodzi wciąż wpatrywali się w siebie z czułością, miłością i dziecięcą radością, ale też namiętnością.
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
Nie sposób oderwać wzroku od tego, w jaki sposób On okazuje szacunek i uwielbienie swojej żony: delikatny dotyk dłoni, jakby była z porcelany, aczkolwiek szeroki, mówiący „w końcu jesteś moja”, pocałunek we włosy dający wyraz troski i otoczonej wokół Niej otoczki bezpieczeństwa, czułe, namiętne i długie spojrzenia w oczy ukochanej… Ona z kolei napawa się każdą chwilą z, już swoim, mężem, co rusz zamyka oczy, by ten moment zapamiętać nie tylko wzrokiem, ale również innymi zmysłami.
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
By usłyszeć Jego rytm serca, poczuć zapach skóry wymieszanej z wonią polnych kwiatów, zapamiętać układ jego dłoni w uścisku, odczuć ochronę, którą chce jej ofiarować czy dojrzeć w jego źrenicach wyrytą swoją sylwetkę. Wielcy poeci mieli problem z pisaniem utworu o miłości, jednak patrząc na tę parę, takie słowa same cisną się na usta.
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
zapiszNOWAKOWSCY fotografia
NOWAKOWSCY fotografia
Nie sposób zapomnieć o fotografach, NOWAKOWSCY fotografia, który potrafi na zdjęciu uchwycić to zatracenie w szczęściu i miłości, a przy okazji uwydatnić to, jak z naszą Parą Młodą współgrała natura, w tym słońce. I choć na ślubie Kasia miała starannie upięte włosy, tradycyjny welon, a Łukasz klasyczną muchę, to pokazali, że sesja ślubna ma być odzwierciedleniem ich stylu i charakteru i można pozwolić sobie na więcej swobody. W ich przypadku sprawdziło się to rewelacyjnie!
Oprawa fotograficzna: NOWAKOWSCY fotografia |Suknia ślubne: Salon Sukien Ślubnych Julia Gastoł |Garnitur: Giacomo Conti |Podwiązka: Ptaszarnia Wedding&Design |Wianek: Sajbazar |
Zobacz koniecznie inne sesje:

Nie chcesz przegapić najnowszych newsów o trendach ślubnych?

Zapisz się do naszego newslettera

Skontaktuj się z firmą, o której mowa w tym artykule.

Salon Sukien Ślubnych Julia Gastoł Salony sukien ślubnych
Sajbazar Biżuteria ślubna
Ptaszarnia Wedding&Design Artykuły dekoracyjne
NOWAKOWSCY fotografia Fotograf i kamerzysta
Publikacja

Skomentuj artykuł