Save the date – pozwólcie najbliższym zarezerwować ten dzień dla Was!

Niestety nie możemy przyjechać na wasz ślub. Przepraszamy, ale gdybyśmy wiedzieli wcześniej pewnie nie zaplanowalibyśmy tego wyjazdu, a teraz… no cóż, już wszystko opłacone.” Nie chcecie usłyszeć takich słów od osób, które z wielką przyjemnością chcielibyście gościć na Waszym ślubie i weselu? Save the date, to zwyczaj rodem z Ameryki, który obecnie pozwala narzeczeństwom na całym świecie uniknąć takich problemów.

Wiele ślubów odbywa się w tzw. urlopowym okresie roku. Jak więc uniknąć tego, by osoby, które chcemy zaprosić nie zaplanowały sobie na ten czas żadnych wyjazdów, wymarzonych wczasów? Wystarczy poinformować ich o tym odpowiednio wcześnie i w taki sposób, by łatwo mogli skojarzyć określoną datę w kalendarzu z tym wielkim i niezmiernie ważnym  dla Was wydarzeniem!

Oczywiście podstawowa i chyba najbardziej znaną w Polsce formą uprzedzenia, a zarazem zaproszenia przyszłych gości na ślub i wesele jest wysłanie im zaproszenia. To co jednak ważne w save the date, to podkreślenie w takim zaproszeniu daty uroczystości no i oczywiście tego, kto zaprasza. Z tego powodu data jest zazwyczaj bardzo wyraźna, a oprócz imion i nazwisk narzeczonych coraz większą popularnością cieszą się ich wspólne zdjęcia umieszczane na takim zaproszeniu. To sprawia, że każde zaproszenie jest niepowtarzalne! A każda para narzeczeńska może wykazać się kreatywnością podczas ich tworzenia. No i oczywiście dzięki takiemu zdjęciu zaproszeni goście, którzy nie znają kogoś z Was nie będą musieli przed uroczystością zastanawiać się, który z tych młodych i przystojnych panów w garniturach to Pan Młody lub czy Panna Młoda jest tak ładna, jak o niej opowiadają.

Źródło: Wedding Paper Divas

Zaproszenia takie mogą przybierać różne formy. Tradycyjnych karty wkładane do kopert są najpopularniejsze, ale bardzo fajnym pomysłem jest też wysłanie takiego zaproszenia w formie kartki pocztowej!

Źródło: Wedding Paper Divas

A co zrobić, żeby takie zaproszenie nigdzie się nie zawieruszyło, nie zgubiło? Sama idea save the date opiera się na tym, żeby już podczas zapraszania gości dawać im małą pamiątkę z tak ważnego dla Was wydarzenia! I właśnie dlatego zaproszenia te mogą przyjmować np. formę magnesów na lodówkę. Oczywiście nie są to duże magnesy, dlatego zawarte są na nich tylko podstawowe informacje. Ale dzięki nim zyskujecie 99% pewności na to, że zaproszonym osobom nie będzie łatwo zapomnieć o Waszym ślubie!

Źródło: Wedding Paper Divas

Innym, również świetnym pomysłem, jest wykonanie tego typu zaproszeń w formie zakładek do książek. Jeżeli nie chcecie drukować na nich swoich zdjęć, to możecie, przy odrobinie zdolności manualnych z powodzeniem wykonać je sami. Wystarczy odpowiedniej jakości papier, pomysł na fajny  tekst i trochę wolnego czasu.

Źródło: magnetStreet

Tego typu zaproszenia można również umieszczać na kubkach, magnesach na lodówkę czy kalendarzach. Wszystko zależy od grubości Waszego portfela.

Niesamowitym i bardzo ciekawym pomysłem jest również nakręcenie filmu, który w skrócie przedstawi historię Waszego poznania oraz ukaże jak bardzo się kochacie. Dzięki niemu ta część rodziny, którą dopiero poznacie będzie mogła dowiedzieć się o Was czegoś jeszcze przed ślubem!

Zankyou proponuje Wam jeszcze jedno  rozwiązanie! Stwórzcie własna stronę ślubną, którą sami będziecie zarządzać i do której dostęp będą miały zaproszone przez Was osoby. Wasi goście znajdą na niej wszelkie niezbędne informacje na temat ślubu, a umieszczając tam także pewne informacje na Wasz temat dacie im szansę poznać również siebie! Będą oni mogli zapoznać się z  Waszymi zdjęciami, a także poznać się przed ślubem! To nie jest trudne, a zobaczycie jak super jest mieć prywatna stronę ślubną i jakie to jest pomocne! Wasi goście też będą mogli się o tym przekonać, a w Waszym portfelu pozostanie wiele cennych złotówek!

A Wy jaką formę zaproszeń najchętniej wręczylibyście swoim najbliższym?

Zobaczcie także kartki UNICEF jako najpiękniejsze zaproszenia ślubne! Wyślij gościom- pomóż dzieciakom! 

Podoba Ci się artykuł? Podziel się nim

Komentarze (4)

pszczolka_maja
16/05/2012

Bardzo fajny i praktyczny pomysł. Dziś przyjmuje to mniej elegancką formę – zmiana statusu na Facebook…

Komentuj
kontakt2
22/11/2012

Save The Date jako magnesy na lodówkę dostępne już w Polsce.
Zapraszamy do naszego sklepu: http://www.magnetCards.pl

Komentuj
Czekoladowa
19/09/2013

Totalna rewelacja! Spotkałam się już z kilkoma formami save the date (magnesy, małe figurki, zdjęcia) i za każdym razem są one miłym dodatkiem.

Komentuj
jubilatka
10/11/2016

To prawda – ślub to wyjątkowy dzień. Dlatego planujemy go z takim wyprzedzeniem. Ja od siebie chętnie polecę usługi Amelia Wedding – stąd zamawiałam swoje zaproszenia, które są wykonywane ręcznie, więc było warto. Poza tym, mogłam sobie w tym samym wzorze zamówić także inne elementy, np. menu czy zawieszki. 😉

Komentuj

Skomentuj artykuł

Stwórz za darmo, za pomocą dwóch kliknięć, najpiękniejszą stronę na swój ślub.

100% dostosowanie do Twoich potrzeb Zobacz więcej projektów >

Pracujesz w branży ślubnej?
Jeśli masz Firmę albo jesteś profesjonalistą w branży ślubnej, Zankyou oferuje Ci możliwość umieszczenia reklamy swoich usług na naszej stronie internetowej dla tysięcy Par Młodych organizujących swój ślub w 19 krajach. Więcej informacji