Pięć pomysłów na zaskakujący transport do ślubu

Pięć pomysłów na zaskakujący transport do ślubu

Czym pojechać do ślubu żeby zaskoczyć gości? Jaki pojazd ślubny będzie kolejną atrakcją weselną, długo wspominaną przez Waszych gości? Zobaczcie listę 5 fantastycznych inspiracji.

  • Wesele
  • Samochód do ślubu

Pamiętacie przepięknego Astona Martina, w jakim po swoim ślubie książę William i księżna Catherine przejechali ulicami Londynu? Na wszystkich zrobił ogromne wrażenie. Wy także możecie zachwycić swoich gości niecodziennym pojazdem do ślubu. Takim, który wzorem Williama i Kate poprowadzicie sami, albo tym, do którego potrzebny będzie wytrawny kierowca. Oto pięć moich pomysłów, możliwych do zrealizowania także w naszych, polskich warunkach.

1: Miejski autobus

zapisz
Miejskim autobusem do ślubu. || fot. Snap Studio

Nie chciałam wierzyć, gdy moi znajomi zapowiedzieli, że ona do kościoła przyjedzie ich wspólnym samochodem terenowym, a on komunikacją miejską. Jakie było moje zdziwienie, gdy spotkałam go w autobusie jadącym na miejsce ślubu… Po ślubie odjechali już wspólnie rzeczoną terenówką, za to gościom zafundowali podróż… miejskim autobusem.

Autobus a nawet tramwaj bez problemu możecie pożyczyć z Miejskich Zakładów Autobusowych. Są tam przygotowani na taką okoliczność. Jeżeli zdecydujecie się jechać normalnymi liniami, nie zapomnijcie skasować biletu ;-).

2: Mini van w stylu vintage

zapisz
fot. Eric Velado

Nie chcesz przegapić najnowszych newsów o trendach ślubnych?

Zapisz się do naszego newslettera

Ta para nie przestraszyła zardzewiałej karoserii mini vana z lat 50. Wprost przeciwnie, uczyniła z niej atut. Wnętrze samochodu zaaranżowali w przytulny sposób. To świetny pomysł dla tych z Was, którzy planują ślub w stylu lat 50.  Od razu możecie pojechać nim w podróż poślubną ;-).

W Muzeum Motoryzacji w Otrębusach jest do wypożyczenia Fiat Multipla, pierwszy mini van na świecie. Będzie idealny na tą okazję.

3: Elektryczna riksza dla ekologów

zapisz
fot. Eric Velado

Jeżeli chcecie być ekologiczni, pomyślcie o wypożyczeniu do ślubu samochodu elektrycznego. Uwielbiacie golfa? Pojedźcie do ślubu golfowym wózkiem. Kręcą Was hinduskie klimaty? Skorzystajcie z rikszy.  Za kierowcę może robić pan młody, chyba, że planujecie w swoim małżeństwie inny podział ról ;-).

4: W tandemie rowerem

zapisz
fot. Kent Meireis Photography

Ekologia w 100%. Jeżeli do kościoła albo USC nie jest daleko, śmiało możecie pojechać rowerem. Najlepiej tym w tandemie. Ale uwaga! Warto wcześniej poćwiczyć i uważnie śledzić prognozy pogody.

Kwestia stroju w tym przypadku także nie jest bez znaczenia. Krótka sukienka do ślubu będzie jak najbardziej na miejscu. Nie chcesz chyba, żeby falbany wkręciły się w szprychy.

5: Vespą nie tylko we Włoszech 

zapisz
fot. Jasmine Star

Ona w pięknej sukni, on w garniturze. Oboje na motorze. Taki obrazek już nie dziwi. A co powiedzielibyście, aby do ślubu pojechać włoską vespą? Tylko wy we dwoje i wiatr we włosach (zadbaj więc od trwałą fryzurę). Do takiej stylizacji także trafniejsza będzie krótka suknia ślubna, a przynajmniej taka, która nie będzie miała ciągnącego się po jezdni trenu. Więcej inspiracji motorowych znajdziesz w artykule: “MotocykLOVE inspiracje“.

Zobacz także: “Dekoracja samochodu do ślubu – jakich błędów unikać?”