Fotograf czy kamerzysta ślubny, kogo wybrać? cz.2

Część pierwsza artykułu dostępna jest tutaj.

Warto zwrócić uwagę, że zaangażowanie dodatkowych zasobów przez kamerzystę weselnego nie kończy się w momencie wyłączenia kamery, lecz wymaga dalszych działań. Po zebraniu materiałów filmowych obejmujących audio video z kamery i audio – dodatkowe nagranie wybranych sytuacji, np. ceremonii, wypowiedzi gości, podziękowania rodzicom, muzyki z zabawy – należy połączyć dźwięk z rekordera z obrazem z kamery. W sytuacjach, gdy warunki zewnętrzne były trudne, np. niekorzystna pogoda, zła akustyka pomieszczenia, sam proces synchronizacji dźwięku i czyszczenia z szumów zajmuje nawet 2 dni pracy.

Przed przystąpieniem do montowania, kamerzysta przynajmniej raz musi przeglądnąć całość zebranych materiałów, co odbywa się w czasie rzeczywistym.

Czas poświęcony na taki jednorazowy rekonesans, w zależności od metody pracy kamerzysty, może zająć od 5 do 9 godzin. Podczas gdy przejrzenie nawet 1000 fotografii wymaga średnio 2 do 3 godzin (informacja od zaprzyjaźnionego fotografa). I tutaj wielki ukłon dla kamerzystów filmujących na kasetach – którym należy „doliczyć” kolejne 4-9 godzin na samo kopiowanie materiałów na komputer.

Źródło: Marry Me Studio

Kolejną „atrakcją” zarezerwowaną wyłącznie dla kamerzystów jest podkład muzyczny – dobór odpowiedniego wymaga często wyszukania i odsłuchania wielu utworów.

Jest to o tyle istotne, że wybór właściwych podkładów, do których będzie montowany obraz, dobór kolejnych sekwencji i muzyki, pozwala uzyskać mniej lub bardziej dynamiczne formy teledyskowe. Ze względu na takie „dopasowywanie” obu nagrań, ten rodzaj relacji jest najbardziej czasochłonny – im bardziej zaawansowane zgranie obrazu z dźwiękiem, tym więcej dni pochłania taki montaż. Edycja do utworów muzycznych to bowiem żmudna praca wymagająca nie tylko wyczucia i wrażliwego ucha, ale też i czujnego oka. Dzięki odpowiedniemu współgraniu wszystkich tych cech powstają ciekawie zedytowane filmy, gdzie obraz i muzyka tworzą wspaniałą całość. Z całym szacunkiem dla pracy fotografów, nie mają oni okazji zaznać takich rozkoszy.

Na etapie postprodukcji montażysta nie może pominąć kwestii doboru kolejności ujęć.

Podobny problem pojawia się w przypadku aranżacji zdjęć w albumie, jednak z uwagi na formę graficzną prac i liczbę fotografii, zajmuje zdecydowanie mniej czasu niż w przypadku doboru poszczególnych klipów filmowych tworzących całość.

W przypadku nagrań filmowych, proces ten wiąże się ze zróżnicowanym poziomem trudności. Wbrew pozorom, zdecydowanie większe obłożenie czasowe wiąże się z produkcją filmu krótkiego (ok. 40 min.) niż długiego (ok. 4 godz.). Poprawnie zedytowany i zmontowany krótki materiał musi być skondensowany i przedstawiać całe wydarzenie. Właściwy dobór poszczególnych ujęć oraz odpowiednia jego edycja, tak aby zapewnić ciekawą formę oraz zgodność z życzeniami aktorów pierwszoplanowych, wymaga odpowiedniej kompilacji wybranych klipów oraz ich przedstawienia w formie teledysku. Znacznie prostsza jest praca nad długimi edycjami, gdzie główny nacisk jest położony na stworzenie wprowadzenia tzw. „czołówki”, natomiast resztę filmu stanowi zbiór wstępnie przeselekcjonowanych klipów z muzyką w tle, najczęściej są to utwory z repertuaruś zaproszonej orkiestry/zespołu.

Kończąc pracę nad zmontowanym materiałem należy zadbać o efekty specjalne, takie jak korekcja barwna czy stworzenie menu DVD.

Tutaj nakład pracy leży po obu stronach, bo zarówno kamerzyści, jak i fotografowie mają ciężką pracę wybierając perełki i dopieszczając je w swoich ulubionych programach do obróbki filmów i fotografii. Autorzy zdjęć mają jednak tą przewagę, że ich prace (dot. dobrych fotografów), nawet przedstawiane wyrywkowo bez kontekstu, równie dobrze będą się prezentować, podczas gdy kolejność klipów nie może być przypadkowa i musi być uszeregowana tworząc zwięzłą całość. Nie ma bowiem sensu wyrywkowe prezentowanie partii materiału audio-video, z uwagi choćby na podkład muzyczny, który straciłby płynność.

Zupełnie osobnym czynnikiem jest ilość i łączny koszt sprzętu użytego podczas realizacji obu zleceń. Potrzeba rejestracji ruchu (bez wstrząsów, których nie widać na fotografiach, a będących nieraz kolejną zmorą kamerzystów) i dźwięku generuje dodatkowe koszty. Statywy, stabilizatory ruchów kamery, samo urządzenie filmujące, rekordery, mikrofony, karty pamięci – ok. 8 krotnie pojemniejsze niż u fotografów, co najgorsze około 6-8 krotnie droższe.

Na zakończenie pragnę podkreślić, że niniejszy artykuł nie ma za zadanie nikogo urazić, ani zaprzeczyć trudnościom, wysiłkom oraz talentowi, jaki wiąże się z pracą fotografa ślubnego. Jego głównym celem jest zaprezentowanie Państwu Młodym, z czym wiąże się tworzenie filmów ślubnych przez wybieranych kamerzystów na wesele oraz na jakie problemy napotykają kamerzyści na wesele, aby dostarczyć w zdeklarowanym czasie  obiecany film z tego ważnego wydarzenia. Tekst ten nakreśla także podstawowe rozbieżności pomiędzy pracą obu artystów.

Tak więc wybierając kamerzystę na wesele pamiętajmy choćby niektóre z tych „atrakcji” zarezerwowanych wyłącznie dla filmowców i będących nieodłącznym elementem realizacji filmu ślubnego.

Być może lektura tego artykułu sprawi, że będziemy bardziej wyrozumiali dla pracy kamerzystów weselnych i spojrzymy na ich ofertę nieco bardziej „świadomym” okiem.
Autor: Ekspert portalu abcslubu.pl – Właściciel Marry Me Studio
Źródło: abcslubu.pl /www.abcslubu.pl / www.facebook.com/abcslubu

Skomentuj artykuł

Jak wybrać krawat dla Pana Młodego? Rady specjalistów!
Jak wybrać krawat dla Pana Młodego? Rady specjalistów!
Krawat jest bardzo ważnym elementem w ubiorze pana młodego. Zobacz kilka prostych zasad!
Kolorowe skarpetki pana młodego - nowoczesność czy tandeta?
Kolorowe skarpetki pana młodego - nowoczesność czy tandeta?
Jak Wam się podoba taki trend? Wygląda super!
Kto kogo kochał i za kim szlochał, czyli literacko-miłosne doniesienia o… Williamie Szekspirze
Kto kogo kochał i za kim szlochał, czyli literacko-miłosne doniesienia o… Williamie Szekspirze
Życiorys Szekspira skrywa wiele tajemnic. A wydawać by się mogło, że wiemy już wszystko o bardzie ze Stanfordu. Chciał kochać i czuć się kochanym. Nieobce mu były wichry namiętności.

Stwórz za darmo, za pomocą dwóch kliknięć, najpiękniejszą stronę na swój ślub.

100% dostosowanie do Twoich potrzeb Zobacz więcej projektów >

Pracujesz w branży ślubnej?
Jeśli masz firmę lub jesteś profesjonalistą z branży ślubnej, Zankyou oferuje Ci możliwość umieszczenia reklamy swoich usług na naszej stronie internetowej dla tysięcy Par Młodych organizujących swój ślub w 23 krajach. Więcej informacji