Zamiast bukietu dla świadkowej: korsarz czyli kwiatowy stroik

Za oceanem to element obowiązkowy każdego wesela. W Polsce też zyskuje coraz większą popularność. Nic dziwnego. Jest uroczy i szalenie praktyczny. Mowa o kwiatowym stroiku na rękę, który z angielska bywa nazywany także korsarzem (ang. corsage).

fot. Jel Photography, Jel Photography, via rachelevents.com

Dla kogo taka ozdoba? Dla panny młodej, która chce zrezygnować z tradycyjnego bukietu ślubnego. Ale korsarz najczęściej dedykowany jest świadkowej czy druhnom. To one powinny mieć wolne ręce, aby moc poprawić welon czy tren sukni ślubnej oraz odbierać od gości prezenty. Anglosaskim zwyczajem korsarze zakładają także niekiedy mamy państwa młodych i goście, których chcemy wyróżnić w szczególny sposób.

To świetne rozwiązanie także dla panny młodej, która ma ograniczony budżet. Za stroik na rękę zapłacimy mniej niż za tradycyjną wiązankę. Wówczas śmiało możemy trzymać w ręku elegancką torebkę.

fot. Melissa Schollaert Photography, Tom Blachford Photography, Tom Blachford Photography

Jakie kwiaty nadają się na stroiki na rękę? W zasadzie każde. Świetnie wyglądają pojedyncze gerbery, kalie czy peonie. Kompozycja z róż i eustomy także będzie dobrym wyborem. Warto zadbać o to, aby stroik dla druhny był wykonany z tych samych kwiatów, co bukiet panny młodej i był utrzymany w kolorach przewodnich ślubu.

fot. via marthastewartweddings.com, Autumnand Grace Bridal via etsy.com, Rosyposy Designs via etsy.com

Żywe kwiaty oczywiście prezentują się najpiękniej, ale korsarze można wykonać także z innych materiałów: filcu, guzików, satyny układających we wzór kwiatka. Taką konstrukcję tworzy się na zapinanej bransoletce albo wstążce. Ręcznie robione korsarze bez problemu kupicie w sklepach takich jak etsy.com czy polska pakamera.pl. O wykonanie tych z żywych kwiatów poprosicie swoją florystkę.

fot. Mastin Studio