Wesele dawniej i dziś – czy aż tak wiele się zmieniło w uroczystości ślubnej?

Mimo że dzisiejsze wesela i obrzędy z nimi związane różnią się może od ślubów naszych babć to większość tradycji, których aktualnie przestrzegamy ma swoje korzenie w staropolskich obyczajach. Niektóre z nich zostały nieco zmodyfikowane i uwspółcześnione, inne są nowością wynikającą z postępu, choćby technicznego. Niektóre obrzędy pochodzące z dawnych czasów po prostu zaniknęły i mało kto o nich dzisiaj słyszał.

Dawne swaty a dzisiejszy dobór partnera

Pink Clouds
Pink Clouds

 

Jedna z najczęściej wspominanych staropolskich tradycji związanych ze ślubem to swaty. Była to wizyta tak zwanego swata ­ najczęściej starszego mężczyzny z rodziny pana młodego w domu rodzinnym przyszłej panny młodej. Odwiedziny odbywały się około trzy tygodnie przed ślubem. Zanim jednak mogło do nich dojść, rodzina pana młodego musiała dowiedzieć się wszystkiego na temat dziewczyny oraz wysokości jej posagu. Mimo że każdy znał cel wizyty, nie mówiło się o tym oficjalnie. Pan młody przychodził ze swatem pod pretekstem sprzedania domowej wódki lub na przykład kupienia gęsi. Jeśli druga strona była chętna do transakcji czy też pomocy w jakiejś kwestii, oznaczało to, że zgadza się na zawarcie małżeństwa. W dawnej tradycji decydujący głos na temat ślubu mieli rodzice, natomiast sami młodzi, zwłaszcza dziewczyna pytani byli o zdanie bardziej dla formalności. W dzisiejszych czasach, na szczęście mamy więcej do powiedzenia w kwestii własnego ślubu. Oczywiście, zdarzają się rodziny, w których rodzice wywierają duży wpływ na swoje dzieci, ale niezgoda na ich wolę nie wiąże się już raczej z tak poważnymi konsekwencjami jak dawniej. Nikt też nie jest nam w stanie narzucić partnera, który jest nam całkowicie obojętny.

Zaręczyny dawniej i dziś

Anna Dedo
Anna Dedo

Niemal każda kobieta marzy o idealnych zaręczynach. Dla jednej będą to oświadczyny podczas intymnej kolacji przy świecach, dla innej liczy się niebanalny pomysł i niespodzianka. Mężczyźni prześcigają się w co raz to nowych pomysłach, aby zaskoczyć swoją wybrankę. Najważniejsze jest to, że każdy może mieć swoją własną, unikalną historię zaręczyn, którą będzie pielęgnować w pamięci i opowiadać znajomym a później dzieciom i wnukom. Dawniej wyglądało to nieco inaczej… Oświadczyny były sprawą bardziej oficjalną a zaangażowanie w wydarzenie innych członków rodziny było czymś oczywistym. Jednym z obrzędów było splecenie dłoni przez młodych i położenie ich na chlebie w obecności rodziny. Było to ich symboliczne połączenie. W niektórych regionach, zaręczyny zwane też zalotami odbywały się w domu przyszłej panny młodej. Była to zabawa, na której śpiewano i tańczono a rodzice panny młodej roznosili jedzenie i wódkę.

Przyszła Panna Młoda i jej przygotowania.

Projekt 35 Łukasz Zyśk
Projekt 35 Łukasz Zyśk

Jeśli chodzi o przygotowania do wesela samej pary młodej, mówi się, że pan młody musi po prostu ubrać wybrany wcześniej garnitur i zjawić się w kościele na odpowiednią godzinę. Inaczej rzecz jednak wygląda w przypadku kobiet, które na przygotowania do ślubu poświęcają całe miesiące – z bardzo dużym wyprzedzeniem szukają idealnej sukni i dodatków do niej, chodzą na próbne makijaże i fryzury, poddają się zabiegom kosmetycznym czy pracują nad opalenizną. Jeśli chodzi o dawne tradycje, jedną z nich było plecenie przez panny młode ślubnego wianka. Kwiaty, które do tego celu wykorzystywały pochodziły ze specjalnie pielęgnowanych przez nie ogródków. Jeśli panna nie wyszła odpowiednio wcześnie za mąż, ogródek w naturalny sposób ginął. Wianek był symbolem dziewictwa oraz czystości. Dzisiaj zastępuje go ślubny bukiet. Dawniej , panny młode musiały mieć również na ślubie tak zwaną „starą rzecz” (na przykład kolczyki babci), która miała świadczyć o jej szacunku do najważniejszych wartości – rodziny oraz tradycji. Zamiast sukien, nasze babcie szły do ślubu najczęściej w białej spódnicy oraz bluzce – ważniejsza niż moda była symbolika czyli biały kolor świadczący o czystości.

Oczepiny

Projekt 35 Łukasz Zyśk
Projekt 35 Łukasz Zyśk

Oczepiny to jedna z dawnych tradycji ludów słowiańskich, która przetrwała do dzisiaj. Jej nazwapochodzi od słowa czepiec, które miało oznaczać nakrycie głowy noszone przez mężatkę. Oczepiny symbolizują więc przemianę panny w żonę. Podczas tego obrzędu panna młoda prowadzona była do oddzielnego pomieszczenia, w którym odbywały się tak zwane postrzyżyny ­ dziewczyna miała ścinany warkocz i zakładany czepiec weselny. Dzisiaj wystarcza na szczęście zdjęcie welonu oraz muchy lub krawata przez pana młodego. Oczepiny odbywają się podczas wesela, najczęściej o północy i towarzyszą im tańce, zabawy oraz przyśpiewki.

Wieczór przedślubny a wieczór panieński i kawalerski

5czwartych
5czwartych

Organizowanie wieczorów panieńskich i kawalerskich to współczesny, dobrze wszystkim znany zwyczaj. Są to imprezy, które przyszli małżonkowie spędzają oddzielnie – panna młoda w gronie druhen i przyjaciółek, pan młody ze swoimi kolegami. Tego rodzaju impreza ma symbolizować pożegnanie się ze stanem panieństwa i kawalerstwa. Dawny odpowiednik wieczoru panieńskiego to wieczór przedślubny. Podczas tej roczystościstarsze kobiety piekły ciasta ślubne a druhny plotły wianki oraz ślubną koronę, którą wręczały przyszłej pannie młodej. Wykonywana była także rózga weselna czyli gałąź sosny, świerku lub jałowca ozdobiona wstążkami, jabłkami czy orzechami. Na weselu rózga wręczana była staroście weselnemu jako znak jego godności oraz symbol wesela.

Wybrane nowe zwyczaje

5czwartych
5czwartych

Na koniec kilka słów o młodych zwyczajach weselnych, które niekoniecznie były praktykowane przez naszych dziadków. Jedną z takich świeżych tradycji są nowoczesne sesje zdjęciowe oraz filmowanie wesel. Jeśli chodzi o zdjęcia, dawniej były one wykonywane wyłącznie w studiach, dzisiaj pary młode prześcigają się w pomysłach na nietypowe miejsca na sesje, także plenerowe. Co do filmów, zwyczaj ten pojawił się na przełomie lat 80. i 90. Większość par chętnie korzystała z nowej możliwości uwiecznienia dnia swojego ślubu w taki właśnie sposób. Innym, nowym zwyczajem weselnym są prośby młodych dotyczące wręczanych im na weselu kwiatów. Coraz więcej par życzy sobie, aby zamiast bukietów goście przynosili im kupony na loterię, słodycze czy wino

5czwartych
5czwartych

Część z nich stawia także na bardziej szczytne cele i prosi, aby wszyscy zaproszeni zabrali ze sobą zabawki dla dzieci z domu dziecka czy prze znaczyli drobne kwoty na rzecz wybranej fundacji. Innym, nowym zwyczajem jest na przykład wręczanie gościom weselnym niewielkich upominków. Mogą to być migdały w lukrze, małe czekoladki, lizaki, ciasteczka, słoiczki z miodem czy drobne niespodzianki ukryte w dekoracyjnych pudełeczkach. Prezenciki, nie muszą być drogie, bardziej liczy się sam fakt podziękowania gościom za ich obecność. Tradycja z pewnością jest ważna, jednak nie zawsze nowości dotyczące długo praktykowanych obrzędów są złe. Każdy chce, aby jego wesele było wyjątkowe więc idąc z duchem czasu chętnie korzystamy z nowych możliwości, które mają sprawić, aby dzień naszego ślubu był jeszcze piękniejszy.

Skontaktuj się z firmami ślubnymi powiązanymi z artykułem:

Podoba Ci się artykuł? Podziel się nim

Więcej informacji

Komentarze (1)

kontakt42
24/02/2015

Super artykuł! Fajnie jest sobie wyobrazić, jak wyglądał ślub naszych babć…

Komentuj

Skomentuj artykuł

Stwórz za darmo, za pomocą dwóch kliknięć, najpiękniejszą stronę na swój ślub.

100% dostosowanie do Twoich potrzeb Zobacz więcej projektów >

Pracujesz w branży ślubnej?
Jeśli masz Firmę albo jesteś profesjonalistą w branży ślubnej, Zankyou oferuje Ci możliwość umieszczenia reklamy swoich usług na naszej stronie internetowej dla tysięcy Par Młodych organizujących swój ślub w 19 krajach. Więcej informacji